Materiał Partnera
5 zasad bezpiecznego posadowienia osadnika gnilnego przydomowej oczyszczalni ścieków

5 zasad bezpiecznego posadowienia osadnika gnilnego przydomowej oczyszczalni ścieków

Podstawową kwestią przy posadowieniu zbiornika przydomowej oczyszczalni ścieków jest minimalizacja ryzyka wyparcia i przemieszczania się. Ponadto trzeba wykluczyć niebezpieczeństwo zgniecenia zbiornika. Ostatnią, lecz nie mniej ważną sprawą, jest właściwa lokalizacja. Omawiamy wszystkie wymienione kwestie, wskazując możliwe zagrożenia i najczęściej popełniane błędy.  

Osadniki gnilne są elementem, bez którego nie obejdzie się żadna przydomowa drenażowa oczyszczalnia ścieków. To w nim odbywają się procesy sedymentacji (opadania na dno zanieczyszczeń stałych), flotacji (tworzenie powierzchniowego kożucha zanieczyszczeń lżejszych od wody, w tym tłuszczów) oraz fermentacji beztlenowej. Jeżeli osadnik ma dobrze dobraną objętość i został poprawnie posadowiony, to zapewnia skuteczne podczyszczenie ścieków przed ich przemieszczeniem do drenażu, w którym odbywa się oczyszczanie tlenowe. Dlatego warto dołożyć wszelkich starań, aby uniknąć błędów w czasie instalowania osadnika.

Jak zabezpieczyć osadnik gnilny przed przemieszczaniem się i wypieraniem?

Niebezpieczeństwo wypierania zbiorników przydomowych oczyszczalni ścieków jest szczególnie duże na działkach podmokłych, o wysokim poziomie lustra wód gruntowych. Na czym polega zjawisko wypierania, wyjaśnia pracownik firmy Metria, producenta przydomowych oczyszczalni ścieków: – Wypieranie jest praktyczną demonstracją prawa Archimedesa. Na ciało zanurzone w cieczy działa pionowa siła wyporu równa masie wypieranej przez to ciało cieczy. W rozmiękniętym, błotnistym gruncie osadnik gnilny może unieść się, a następnie – po opadnięciu wód gruntowych – pochylić się lub osiąść niżej, niż był wcześniej posadowiony. Przemieszczenie może zakończyć się uszkodzeniem połączeń z rurą wyprowadzającą ścieki z budynku czy połączenia z drenażem. Wbrew obiegowej opinii zagrożone wyparciem nie są wyłącznie zbiorniki z tworzyw sztucznych, lecz także betonowe. Kluczową sprawą nie jest waga samego zbiornika, lecz to, czy jest wypełniony ściekami i jak wysoki jest poziom wód gruntowych. Najlepszym zabezpieczeniem przed wyparciem jest odpowiednie posadowienie osadnika gnilnego.


Oto 5 zasad posadowienia zbiornika, które zabezpieczą go nie tylko przed wyparciem, ale też przez zgnieceniem przez masy ziemi:

  1. przygotowanie stabilnego podłoża – na dnie wykopu należy wykonać grubą na 20-30 cm podsypkę z piasku lub żwiru zmieszanego z cementem w proporcjach 1:20, a w miejscach szczególnie zagrożonych podtopieniami nawet 1:10 – taką samą mieszanką należy obsypać boki zbiornika, zachowując odstęp około 30 cm pomiędzy zbiornikiem i ścianą wykopu,
  2. kotwienie – w bardzo trudnych warunkach glebowych (wysoki poziom wód gruntowych, grunt rodzimy niestabilny) na dnie wykopu należy wykonać płytę żelbetową, w której zainstalowane zostaną kotwy pasów mocujących z dwóch stron zbiornik – orientacyjna waga żelbetonu powinna być większa od wagi wypełnionego ściekami zbiornika,
  3. płyta żelbetowa nad zbiornikiem – jeżeli nad zbiornikiem znajduje się droga (po której przemieszczają się samochody) lub chcemy wykonać posadowienie na większej głębokości, to należy wylać osłonową płytę ze zbrojonego betonu, która zabezpieczy zbiornik przez zgnieceniem – jeżeli nie użyjemy płyty, to w kwestii głębokości posadowienia musimy stosować się ściśle do zaleceń producenta,
  4. staranne wypoziomowanie – po ustawieniu na warstwie podsypki należy obsypać boki na wysokość kilkunastu centymetrów i dokładnie wypoziomować zbiornik – znaczne błędy w ustawieniu mogą prowadzić do cofania się ścieków i problemów z ich poprawnym podczyszczaniem,   
  5. lokalizacja blisko budynku wymaga wentylacji – osadnik gnilny można posadowić blisko budynku, pod warunkiem, że będzie podłączony do pionu kanalizacyjnego z wyprowadzeniem na dach – nie można odsunąć go zbyt daleko (maksymalnie 10-15 m), bo z każdym metrem trudniej będzie zachować właściwy spadek rury, a ponadto  zwiększa się ryzyko przemarzania ścieków w okresie zimowym i zatykania instalacji.

Badanie gruntu przed rozpoczęciem budowy przydomowej oczyszczalni ścieków

Przed posadowieniem osadnika gnilnego powinniśmy przeprowadzić badania gruntu, w którym będzie pracowała drenażowa oczyszczalnia ścieków. Najważniejszy z punktu widzenia wypierania zbiornika jest poziom wód gruntowych. Najprostszym sposobem, aby go określić, jest wykopanie studni lub dołu, który będzie miał głębokość zbliżoną do wykopu pod osadnik gnilny. Badanie najlepiej jest przeprowadzić wiosną lub jesienią, czyli w okresach największych opadów, gdy lustro wód gruntowych będzie najwyżej. Dzięki temu będziemy mogli też określić sposób budowy poletka rozsączającego. Jego dolna część powinna znajdować się przynajmniej 1,5 m nad lustrem wód gruntowych. Jeżeli takiej odległości nie uda się uzyskać przy lokalizacji drenażu w wykopie, to należy rozważyć budowę kopca chłonnego. 

Możemy też przeprowadzić próbę przepuszczalności podłoża w miejscu, w którym zamierzamy zlokalizować drenaż rozsączający.  W tym celu należy wykonać tzw. test perkolacyjny. Polega on na przygotowaniu regularnego dołka i wlewaniu do niego wody i mierzeniu czasu jej wsiąkania.

Kategorie
Warto przeczytać
Marzysz o pięknym wnętrzu mieszkania? Skorzystaj z pomocy architektów z Illegal Design
Zaprojektowanie pięknego i funkcjonalnego wnętrza to naprawdę trudne zadanie. Najlepiej poradzą sobie z nim profesjonaliści. Dlatego kiedy chcemy urządzić nowe mieszkanie lub całkowicie odmienić stare wnętrze,...
5 praktycznych porad, jak urządzić balkon marzeń?
Balkon to idealne miejsce na letni relaks. Rano możesz delektować się kubkiem aromatycznej kawy, a wieczorem posiedzieć i poczytać książkę w hamaku lub spędzić czas ze znajomymi i zjeść pyszną kolację. Dowiedz się, jak...
Przelewy międzynarodowe – gdzie je wykonasz tanio i szybko?
Wiele osób mieszkających za granicą zastanawia się, jak najszybciej i najkorzystniej przelać pieniądze do rodzinnego kraju. Najpopularniejszymi opcjami są przelewy przez bank i przekazy pocztowe. Jednak oprócz banków i...
Znajdź biura projektowe